Konrad

Koszty wydruku

 Posted by Konrad on 29 grudnia 2011  Praktyka drukowania  10 komentarzy »
gru 292011
 

W komentarzach do jednego z ostatnich wpisów czytelnik TMKii zadał pytanie o koszty wydruku. Pod kątem cyfrowej fabrykacji rzecz jest niezmiernie istotna, więc pomyślałem, że to dobry temat na kolejny wpis.

Pytanie dotyczyło kostki o wymiarach 15x15x30mm, która ma być „cegiełką” do budowania makiet.

Policzmy koszty wydruku dla tego przykładu oraz innych przypadków:
Najpierw zajmijmy się kosztami materiału.

Zakładam grubość ścianki 1,5mm (da to bardzo dużą wytrzymałość – element będzie raczej nie do uszkodzenia gołymi rękami, nawet jak ktoś się postara).
Ilość plastiku na ścianki to 1,5x(4×13,5×27+2x15x15) =~ 2850mm^3
Objętość wnętrza klocka to 27x12x12 =~ 3900mm^3. Nie ma sensu wypełniać całej tej objętości plastikiem, tak z powodu zużycia materiału jak i czasu. Dlatego najczęściej przy wydrukach robi się w środku obiektów kratownicę (infill) o określonej gęstości. Gęstość 20% zapewni dość solidne wypełnienie.
Taka kratownica zużyje 780mm^3 objętości plastiku.
Razem na nasz przykładowy wydruk potrzebujemy więc 3630mm^3 albo 3,63cm^3 plastiku.

Czytaj dalej »

gru 252011
 

Technologie druku 3d umożliwiają zrobienie wielu rzeczy. Pytanie gdzie są i gdzie się przesuwają granice tego co można i należy drukować.

Broń

Rozwój drukarek 3d daje olbrzymie możliwości. Jednocześnie, gdy się nad tym głębiej zastanowić, są rzeczy, których nie chcielibyśmy, aby je drukowano.

Sporą dyskusję w światku 3D wywołał niedawno projekt obudowy do karabinu AR-15 wystawiony na Thingiverse. Okazuje się, że w USA można kupić legalnie i bez pozwolenia prawie wszystkie części do tego karabinu, poza obudową właśnie. Wygląda na to, że tę obudowę można z powodzeniem zrobić z plastiku na drukarce 3d. A to pozwala na złożenie kompletnego, nierejstrowanego karabinu (co jest już nielegalne). Chodzą też słuchy, że dostępne są pliki pozwalające na wydrukowanie części do prostego przerobienia legalnej w USA broni strzelającej pojedynczymi pociskami na nielegalne wersje full-auto strzelające seriami. Jednak, jak się wydaje, te plik nie są dostępne w publicznej części Internetu.

Czytaj dalej »

 

Jednym z pierwszych pytań jakie zadają mi osoby, którym mówię o druku 3d jest „A skąd się bierze te wzory do druku?”. Tu oczywiście następuje seria wyjaśnień, że można je stworzyć w dowolnym programie trójwymiarowym i cała dyskusja jest kontynuowana. Natomiast prawda jest taka, że zapewne 80% obiektów, które wydrukowałem to pliki ściągnięte z sieci. Powstaje więc pytanie skąd je ściągać?

Czytaj dalej »

 

Jeśli lubicie majsterkować z elektroniką albo po prostu czasem potrzebujecie przenośnego źródła prądu, zapewne nie raz zdarzyło się wam głowić nad tym jak w domowych warunkach połączyć w trwały i odporny na wstrząsy sposób kilka baterii. Na portalu Thingiverse uzytkownik obijuan dodał niedawno sprytnie skonstruowany obiekt, który po wydrukowaniu załatwia tą kwestię – przynajmniej w odniesieniu do walcowatych baterii popularnych typów AAA, AA, R14 (C) i R20 (D). Takie okrągłe baterie są w praktyce chyba najtrudniejsze do „opanowania” za pomocą taśmy klejącej czy innych tego typu wynalazków. Jak zabrać się do drukowania?

Czytaj dalej »

 

Powstały w 2005 roku projekt taniej, open source’owej drukarki 3d pod nazwą RepRap szybko zdobył olbrzymią popularność. Od tego czasu RepRap jest używany oraz stale rozwijany i ulepszany przez tysiące entuzjastów na świecie, a o tym jak samemu zbudować w domu jedno z ostatnich jego wcieleń: znakomity model Mendel Prusa, już pisaliśmy na tym blogu.

Ale nie tylko RepRapem żyje obecnie świat domowego druku 3d. Jak grzyby po deszczu pojawiają się kolejne mutacje drukarek zainspirowanych swoim dostojnym przodkiem. Część projektów podtrzymuje tradycję open source, część stała się produktami komercyjnymi (przykładem prężnej firmy jest np. MakerBot), a niektóre idą ścieżką pośrednią (jak na przykład posiadany przeze mnie Ultimaker).

Czytaj dalej »

© 2011 Suffusion theme by Sayontan Sinha