Pewnie niektórzy RepRap maniacy przekonwertowani mniej lub bardziej ze światka maszyn CNC zastanawiają się – po co nam firmware ? Przecież można by drukarką RepRap sterować za pomocą portu LPT, tak samo jak cyfrową frezarką – wystarczy program kontrolny (Mach3 lub EMC). Dla tych, którzy są zacietrzewionymi fanami CNC jest np EMCRepRap oraz EMCArduino, ale sprawa nie jest do końca taka prosta jak by się mogło wydawać – a przynajmniej użycie mikroprocesora i firmware’u przynosi tyle korzyści, że opłaca się to robić.

Po pierwsze : mikrokontroler (ATmega644P w większości przypadków) zajmuje się monitorowaniem temperatury i reagowaniem na jej zmiany włączając i wyłączając grzałkę. Kontrolowane są : grzałka na głowicy ekstrudera oraz stół do drukowania. Można to też zrobić niezależnie, dobudowanym termostatem, i nadal sterować maszyną przez port LPT, ale …

Po drugie : drukarka wyposażona w elektronikę z mikroprocesorem może drukować zupełnie samodzielnie, przy dodaniu do niej czytnika kart SD. W tej chwili bez problemów można kupić takie czytniki dla elektroniki RAMPS czy Sanguinololu, a niektóre drukarki są w nie wyposażone standardowo (RapMan).

W tym artykule zajmiemy się więc sprawą podstawową : jak załadować na ATmegę bootloader i firmware.

 Ale może zacznijmy od początku. Wszystko zaczęło się od Arduino, i jego klona – Sanguino. Na tej elektronice zbudowano model trzeciej generacji, który spopularyzował technologię domowego druku 3d – przez to, że był tani i w pełni open source. Potem zaczęły powstawać nowe modele elektronik sterujących, ale wszystkie miały wspólne cechy – takie jak komunikacja przez Serial Port i oprogramowanie ładowane ze środowiska Arduino.

Dla niewtajemniczonych, przypomnijmy, że Arduino to pierwsza zupełnie otwarta platforma do eksperymentów z tzw 'programowaniem namacalnym’ 🙂 (physical computing), gdzie z bardzo dużą łatwością możemy za pomocą komputera sterować silnikami, światłami oraz innymi kinetycznymi bądź interaktywnymi instalacjami. Arduino było z pewnością niesamowitym katalizatorem przemian, które zbliżyły do siebie świat fizyczny i wirtualny. Więcej informacji o Arduino można znaleźć na wikipedii i oficjalnej stronie projektu.

Dlatego też, aby załadować oprogramowanie na płytkę, należy postępować tak samo jak w przypadku tradycyjnego Arduino – bo ogólnie rzecz biorąc, elektronika typu Sanguinololu czy RAMPS to jest Arduino (!) – szczególnie ta druga, która właściwie oznacza RepRap Arduino Mega Pololu Shield.

Czytaj dalej »

 

Jak grzyby po deszczu pojawiają się nowe modele drukarek. Wśród tej mnogości Fabbster niemieckiej firmy Sintermask GmbH może wnieść kilka rewolucyjnych koncepcji.

Zgodnie z udostępnioną specyfikacją Fabbster ma mieć następujące charakterystyki:

  • Sporą przestrzeń roboczą:230 x 230 x 210mm
  • Zawrotną prędkość druku: do 400mm/s (osobiście chciałbym zobaczyć jak ta konstrukcja znosi przyśpieszenia związane z taką prędkością i nie wpada w wibracje – na filmikach na stronie druk odbywa się raczej około 50mm/s)
  • Silny element grzejny zdolny do podgrzania głowicy do 300C w 30 sekund
  • Dyszę o średnicy 0,4mm
  • Warstwy: od 0,4 do 0,025 mm
  • Wysokiej jakości łożyska kulkowe na wszystkich osiach
  • Sterowanie za pomocą programu Netfabb (osobiście używam i sobie chwalę)

A teraz haczyk: Fabbster ma nie używać standardowego drutu 1,75 czy 3mm. Za to surowcem mają być pręty z PLA i ABS o specjalnym ząbkowanym profilu gwarantującym ponoć brak ślizgania się czy wgryzania podajnika plastiku. Te różnokolorowe pręty będą automatycznie pobierane z magazynka. W efekcie wymieniane pręty mogą dać efekt mieszania różnych kolorów czy nawet materiałów ze sobą! To bardzo ciekawe i innowacyjne podejście do tematu – zobaczymy jak sprawdzi się w praktyce.

Producent chce sprzedawać drukarkę  po 1000 Euro i w formie zestawu do zmontowania w 2h opartego o licencję closed-source. Natomiast dla osób chętnych do zostania beta-testerami firma przygotowała ofertę: drukarka za pół ceny i preferencyjne ceny na surowiec w zamian za testowanie i zgłaszanie uwag na temat Fabbstera. Poszukiwanych jest 100 testerów i firma ma nadzieję znaleźć te osoby do końca marca. Chętni mogą się zgłaszać tutaj.

Czy ten model odniesie sukces? Jeśli spełni obiecane charakterystyki to być może tak. Na pewno środowisko drukarzy będzie się bacznie przyglądać eksperymentowi z prętami. Jednocześnie używanie niestandardowego surowca może być minusem jako, że (przynajmniej zanim Fabbster się nie rozpowszechni) dostarczać go będzie tylko producent.

 

W sieci pojawia się ostatnimi czasy wiele konkursów związanych z tworzeniem obiektów 3d. Zazwyczaj ogłaszają je strony typu Shapeways czy Ponoko i można w nich wygrać bon na wydruk swojego lub innego obiektu.

Tym razem konkurs ogłosił Instructables – popularny portal zrób-to-sam, na którym publikuje się instrukcje krok po kroku jak zrobić interesujące i kreatywne rzeczy. Ten konkurs jest jednak szczególny ze względu na nagrody.

Główną wygraną w nim jest profesjonalna drukarka 3d Objet 30 warta 50 000 USD wraz z zapasem surowca na pół roku drukowania! Ponadto 10 kolejnych osób na osłodę otrzyma drukarki UP! o których krótko pisaliśmy niedawno – każda warta 3000 USD. Naprawdę jest o co (poza sławą) powalczyć.

Aby wziąć udział w konkursie należy do końca kwietnia stworzyć na Instructables opis procesu zmiany obiektu wirtualnego w fizyczny za pomocą dowolnej metody (np. druku 3d czy wycinarki laserowej). Zostawia to spore pole do popisu i przypuszczam, że zgłoszenia konkursowe przybiorą bardzo zróżnicowane i ciekawe formy. Ze szczegółami konkursu możesz się zapoznać tutaj.

Dla nas Polaków jest drobny haczyk: z niezrozumiałych dla mnie przyczyn zgłoszenia konkursowe muszą pochodzić od rezydentów (lecz niekoniecznie obywateli) USA, Kanady, Wielkiej Brytanii i Australii. Jestem jednak pewien, że biorąc pod uwagę naszą emigrację sprzed kilku lat, jest to tylko drobna niedogodność dla zdeterminowanych polskich twórców.

Pierwszy wydruk

 Posted by przemek on 19 lutego 2012  reprap  Nie było odpowiedzi »
lut 192012
 

W kolejnym odcinku naszego cyklu 'Budujemy RepRapa’ zajmiemy się tym, co tygrysy lubią najbardziej 😉  – czyli drukowaniem.  Dziesiątki artykułów, mnóstwo informacji, komentarzy i dyskusji, które pojawiły się na designfutures.pl jak dotąd traktowały głównie o różnych zastosowaniach druku 3d, o tym jak zbudować drukarkę typu RepRap,  lub o ciekawostkach związanych z techniką druku FDM. Mam nadzieję, że od tego artykułu wszystko się zmieni, a czytelnicy 'wskoczą na głęboką wodę’ i zaczną masowo produkować fizyczne obiekty z plastiku.

Well, tak więc mamy już za sobą mechaniczną konstrukcję modelu bazującego na projekcie RepRap (a konkretniej wersji Prusa), oraz kalibrację drukarki do pierwszych wydruków – opisaną w tym tutorialu. Wyjaśniłem w nim jak podłączyć drukarkę i dokonać pierwszych testów silników, dyszy ekstrudera oraz podgrzewanego stołu. Jest tam przybliżona też procedura wolumetrycznej kalibracji, służąca ustaleniu ilości kroków silnika potrzebnych do wciągnięcia 1mm plastikowego drutu do komory topiącej. Po tych wszystkich, może trochę przydługich, ale koniecznych wyjaśnieniach możemy zabrać się za drukowanie (grafiki pokazywać będą ekstruder w wersji Grega Frosta, jak poniżej).

Zakładam więc drogi czytelniku, że Twoja drukarka :

– porusza płynnie ekstruderem we wszystkich osiach, oraz poprawnie je zeruje (po naciśnięciu HOME)

– potrafi podgrzać stół do 105-110 stopni a dyszę do 240-250 stopni (w przypadku drukowania ABS)

– stół jest idealnie wypoziomowany (w najniższej pozycji głowicy w każdym miejscu stołu odległość to mniej więcej grubość kartki papieru lub mniej) i pokryty równomiernie taśmą Kapton, bo do niej najlepiej przywiera plastik – i najłatwiej też jest go potem od niej oderwać po wychłodzeniu stołu.

Jeśli powyższe punkty są spełnione, oznacza to, iż Twój firmware (oprogramowanie na elektronice) oraz host software działają poprawnie. Brakuje jedynie jednego elementu, aby stworzyć pełną 'triadę’ : slicera. Czym jest slicer ? Najlepiej chyba zilustruje to poniższy obrazek :

Czytaj dalej »

 

To się nazywa promocja! Pełne wersje oprogramowania firmy DAZ 3D normalnie kosztujące po kilkaset dolarów są do ściągnięcia za darmo ze strony producenta.

DAZ Studio Pro 4 to pakiet do tworzenia realistycznych postaci ludzkich. Tu można zobaczyć filmik z efektami pracy w tym programie. W Bryce 7 Pro można tworzyć rozmaite krajobrazy i tła. Zaś Hexagon 2.5 to narzędzie do ogólnego modelowania 3d.

Programy te w swym zamierzeniu są przeznaczone w pierwszym rzędzie raczej dla osób tworzących grafikę 3d niż dla posiadaczy drukarek. Np. Hexagon ma problemy z tworzeniem zamkniętych (watertight) brył. Ale jeśli powstanie taka niezamknięta bryła można ją zawsze „potraktować ” darmową online’ową usługą naprawiania plików 3d wystawianą przez Netfabb i powinna znakomicie nadać się do druku.

Możliwość pobrania software za darmo jest otwarta tylko do końca lutego więc nie ma co zwlekać!

© 2011 Suffusion theme by Sayontan Sinha